Zima to trudny czas dla zwierząt. Często potrzebują pomocy ludzi w przetrwaniu chłodów i zdobyciu pożywienia. Od naszego wsparcia zależy przede wszystkim los kotów wolno żyjących oraz psów mieszkających na zewnątrz. Warto jednak wiedzieć, jak im pomagać, by pomimo szczerych chęci, nieświadomie nie zaszkodzić.

Jak pomóc zimą kotom wolno żyjącym?

Przede wszystkim nie łap ich samodzielnie i nie zabieraj do domu lub schroniska. Pozostaw je w ich naturalnym środowisku, które znają i potrafią w nim sprawnie funkcjonować. Jeśli uznasz jednak, że trzeba się nimi zająć, powiadom o tym odpowiednią instytucję lub organizację.

Schronienie dla kotów wolno żyjących

Zimą dzikim kotom najbardziej doskwiera zimno. Jeśli uzyskasz zgodę zarządcy i mieszkańców budynku, uchylaj im okno do piwnicy. Ustaw im kuwety oraz miski z jedzeniem i piciem i pamiętaj o zadbaniu o czystość. Możesz też zainstalować budkę w oknie. 

Dobrym pomysłem jest również wolno stojąca buda dla kota – ustaw ją w cichym, bezpiecznym miejscu, a na jej dachu umieść kartkę z prośbą, by jej nie niszczyć ani nie przenosić. Taką budę możesz kupić lub wykonać samodzielnie ze styropianu, który zaizoluje ciepło i folii stretch, która wzmocni konstrukcję i ochroni przed wilgocią. Środek budy wyłóż polarem lub tkaninami wełnianymi. Nie używaj bawełny, bo zbyt łatwo chłonie wilgoć. 

Dokarmianie kotów wolno żyjących

Ze względu na niskie temperatury, kotom dokarmianym na zewnątrz serwuj tylko wysokokaloryczną suchą karmę, która nie zamarznie podczas mrozów. W piwnicy możesz podawać im także mokrą karmę i surowe mięso, uprzednio przemrożone w celu pozbycia się pasożytów i bakterii. Nigdy nie dawaj im resztek swojego jedzenia ani mleka – są one dla kotów szkodliwe. Wodę zostawiaj w miejscu, gdzie temperatura nie spada poniżej zera.

Pamiętaj, że te koty wystarczy karmić raz dziennie, o stałej porze. Wodę możesz zmieniać im częściej.

Jak zimą pomóc psom mieszkającym na zewnątrz?

Jeśli przychodzi mróz, a ty chcesz uchronić swojego czworonoga przed zimnem, pamiętaj, że są psy, które lubią taką temperaturę, a przynajmniej wolą zimno od ciepła. Dla nich przeprowadzka z naturalnego chłodu do ogrzanego pomieszczenia może skończyć się ciężką chorobą. Jeśli masz takiego psa, to dopiero gdy temperatura spada dużo poniżej zera, możesz pomyśleć o zainstalowaniu go w garażu lub pomieszczeniu gospodarczym. Tam na pewno będzie czuć się lepiej, niż w ogrzanym mieszkaniu.

Buda dla psa mieszkającego na dworze

Buda powinna być dostosowana do wielkości psa, by mógł ogrzać ją własnym ciałem. Wewnątrz wyłóż ją słomą, która dobrze izoluje ciepło i nie nasiąka wodą. Ustaw ją na drewnianych klockach, by nie stała bezpośrednio na ziemi. Nie zasłaniaj jej wejścia, bo psy lubią z budy spoglądać na otoczenie. Zasłona może więc zniechęcić zwierzę do korzystania z niej. Pies zimą w takiej budzie na pewno będzie bardziej szczęśliwy, niż w domu.

Pożywienie i woda dla psa mieszkającego na zewnątrz

Zimą pies potrzebuje dużej ilości wysokokalorycznej karmy, by mógł na bieżąco zaspokajać energetyczne potrzeby organizmu. Zadbaj także o zapewnienie mu wody w taki sposób, by nie zamarzła. Możesz w tym celu dodać do niej kilka kropel oleju jadalnego.

Koty i psy to nasi przyjaciele, których wzięliśmy pod opiekę. Zadbajmy więc o nich wtedy, gdy najbardziej potrzebują naszej pomocy. Pamiętajmy jednak, by pomagając, nie szkodzić.